/ Niezbędnik

Jak reklamować sklep internetowy - 17 skutecznych sposobów

W tym artykule poznasz 17 skutecznych sposobów na promocję sklepu internetowego. Przybliżę Ci metody reklamowania się za pomocą kanałów social media i systemu Google Ads. Podpowiem jak poprawić pozycjonowanie sklepu w wyszukiwarkach, prowadzić bloga, kampanie e-mail marketing i współpracę z influencerami. Poznasz też pojęcia buzz marketingu, remarketingu i wiele innych przydatnych metod sprzedaży.

Możesz mieć najlepszy towar pod słońcem, najpiękniejszą stronę sprzedażową i najwyższy poziom obsługi klienta,  jeśli jednak Twój sklep nie jest widoczny w Internecie, nie wykorzystujesz jego potencjału całkowicie. W czasach postępującej cyfryzacji, metody promocji biznesu muszą dotrzymywać kroku najnowszym trendom w marketingu. Sposobów promocji sklepu internetowego jest wiele, a ich dobór zależy od branży i grupy docelowej. Przyglądając się poniższym przykładom na pewno znajdziesz coś dla swojej firmy, coś co pomoże Ci pokazać się szerszej grupie odbiorców, zyskać nowych klientów i zwiększyć sprzedaż.

Pamiętaj dobra promocja nie zależy tylko od wielkości budżetu przeznaczonego na reklamę. Najważniejsze jest próbowanie różnych sposób, analiza wyników i wyciąganie wniosków. Liczy się też kreatywność!

Spis treści:

SEO - czyli jak być widocznym w wyszukiwarce Google

Sprawa jest prosta. Chcesz pojawiać się wysoko w wyszukiwarce, musisz zainwestować trochę czasu i uzbroić się w cierpliwość. Jeżeli masz odpowiedni budżet  warto także postawić na reklamę w Google Ads. Skupmy się jednak na tym jakie działania możesz podjąć, aby poprawić swoje organiczne wyniki.

Po pierwsze zadbaj o podstawy, a są nimi certyfikat bezpieczeństwa SSL i szablon sklepu  dopasowany do urządzeń mobilnych, czyli RWD (Responsive Web Design). Certyfikat SSL to nic innego jak powiadomienie dla Twoich klientów, że strona chroni ich dane osobowe. Miej na uwadze, że Google faworyzuje strony, które na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo odwiedzających.

Aby, rozpoznać czy dany sklep posiada certyfikat wystarczy spojrzeć na pasek witryny, czy przed adresem strony znajduje się protokół https. Wygląda to tak:

pasek zabezpiczonej strony w chrome

Strony, którym brakuje certyfikatu będą wyświetlały się z komunikatem o niebezpieczeństwie.

strona niezabezpieczona w chrome

"Nie chcąc tracić klientów na początku ich ścieżki zakupowej, warto więc zainteresować się tym tematem. Po więcej informacji odsyłam do poprzedniego artykułu: link.

 certyfikat SSL statystyki

Dlaczego responsywny szablon sklepu jest tak istotny?

Google biorąc pod uwagę tendencję wzrostu użycia smartfonów do zakupów online stawia na pozycjonowanie stron do tego przystosowanych. Czyli takich, których szablon dopasowuje się do rozmiarów ekranu urządzenia, na którym jest wyświetlany. Zapewnia to komfort użytkownikom Twojego sklepu - mogą kupować wszędzie i o każdej porze.

Istotną rzeczą jaką następnie powinieneś zrobić jest odpowiednie sformułowanie opisów produktów dostępnych w sklepie. Dokładnie jak tworzyć opisy pod SEO dowiesz się z dedykowanego artykułu link. Opisałam tam szczegółowo jak funkcjonuje algorytm Panda i co należy zrobić, aby działał na naszą korzyść.

Najważniejsza lekcja jaką powinieneś wynieść z tego akapitu, to aby nie duplikować treści opisów - zarówno gotowych treści ze strony producenta, jak i opisów w obrębie własnej witryny. Twórz je zawsze sam, ze starannością umieszczając wszystkie informacje, które klient może uznać za istotne podczas dokonywania zakupu. W okienku meta description pamiętaj, aby użyć słów kluczowych, tych krótkich i tych mniej oczywistych tzw. słowa kluczowe o długim ogonie. Istotne jest też odpowiednie dobranie tytułów i śródtytułów. Nie zapomnij również o intuicyjnym rozmieszczeniu produktów w kategoriach i podkategoriach.

Kolejnym krokiem jest odpowiednia optymalizacja zdjęć. Przestrzegaj zalecanych w systemie formatów. Dzięki temu strona nie będzie obciążona, przez co będzie działać szybciej. Dodatkowo pamiętaj, aby obrazki były tej samej wielkości i były atrakcyjne wizualnie. Zdjęcia zawsze dodawaj w formacie jpg.

Inne działania jakie możesz podjąć to założenie bloga na stronie i postaranie się, aby jak najwięcej źródeł linkowało do Ciebie.

Jak prowadzić bloga dla sklepu internetowego?

Dobrze prowadzony blog to najlepszy sposób na wypozycjonowanie się wysoko w przeglądarce Google. Dodatkowo każdy artykuł dostarczający rzetelnych informacji to szansa na wirusowe rozniesienie się Twoich treści. Będąc autorem artykułów budujesz swoją pozycję w branży, pokazujesz siebie jako eksperta i oferujesz niezbędną pomoc swoim klientom. Co jednak najważniejsze prowadzisz z nimi dialog. Osoby zainteresowane np. kupnem książki, chętniej zrobią to w sklepie, w którym przeczytają jej recenzję. W odpowiedni sposób możesz też wplatać w tekst kontekstową reklamę swoich produktów.

Jak wyglądają dobre praktyki prowadzenia bloga?

Na początku musisz ustalić strategię, która zawierać będzie cel, jaki chcesz osiągnąć przez jego prowadzenie, oraz systematyczność publikowania postów. Zastanów się co da Twoim klientom największą wartość. Czy będą to poradniki na temat korzystania z produktów? A może artykuły na temat trendów? Tematykę bloga musisz dobrać do swojej branży. Nie wszystkie treści sprawdzą się w każdym sklepie. W obrębie swojego bloga możesz założyć różne kategorie. Pogrupuj je w sposób intuicyjny, aby użytkownicy szybko znaleźli to czego szukają, np. recenzje produktów, trendy, poradnik itp. Ważne jest, abyś słuchał swoich klientów. Wiedząc czego potrzebują, masz gotowy materiał na bloga. Dobrym pomysłem jest stworzenie odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Do treści dodawaj zdjęcia, zwiększy to atrakcyjność przekazu. Pomyśl także o wideo. Dodanie filmików świetnie wpłynie na SEO artykułu.

Co jeszcze możesz zrobić, aby lepiej pozycjonować bloga?

Zadbaj o zawartość słów kluczowych, tych krótkich i długich. Pamiętaj o odpowiednim dobraniu tytułów i śródtytułów. Nie zapomnij o wprowadzeniu atrybutów alt i title do obrazków. Zrobisz to przy użyciu języka HTML.

Optymalizacja obrazków w artykule na blogu.

Czynność ta jest niezmiernie istotna, gdyż roboty Google nie czytają tego co jest przedstawione na obrazku, potrzebują do tego odpowiedniego opisu. Tę rolę spełniają atrybuty alt i title. Atrybut alt, to po prostu alternatywny tekst, opisujący co znajduje się na zdjęciu i jest on znacznie ważniejszy. Title natomiast to nic innego jak tytuł obrazka. Jest on widoczny po najechaniu kursorem na grafikę. Istotne jest, aby uzupełnić te dwa atrybuty i nie powielać ich treści. Te małe różnice decydują ostatecznie o jakości SEO strony. Dobrą praktyką jest umieszczanie w tym miejscu słów kluczowych, oczywiście o ile jest to zgodne z samą zawartością obrazka. Pamiętaj, że coraz częściej klienci szukają produktów właśnie po grafice. Dobrze więc jest, aby zawartość opisu i zdjęcia pokrywała się.

Kod obrazka zawierający alt i title powinien wyglądać w wersji podstawowej tak:<img src="nazwa-pliku.jpg" alt="opis tego, co znajduje się na obrazku" title="tytuł obrazka"/>

Kolejnym krokiem jaki możesz podjąć to promocja stworzonych treści. Artykuły możesz publikować na swoich kanałach social media, grupach tematycznych i forach. Wrzucaj je jednak tam, gdzie ludzie rzeczywiście ich szukają, inaczej odbiorą Twoje działania jako spam i spotkasz się z negatywnymi komentarzami. Staraj się tego uniknąć. Ponad to poproś o udostępnienie inne osoby z branży, nie celuj tylko w konkurencję. ;) Pomoże Ci to uzyskać dodatkowy zasięg. Sam również możesz uskuteczniać model poleceń produktów komplementarnych. Przykładowo jeżeli prowadzisz sklep z butami, nic nie szkodzi Ci nawiązać współpracę z dostawcą akcesoriów do pielęgnacji obuwia. Obydwoje będziecie z tego czerpać korzyści, wzajemnie się promując.

Jeżeli jednak nie masz czasu na prowadzenie własnego bloga, lub też branża w jakiej funkcjonujesz nie jest przyjazna takim działaniom możesz pomyśleć o współpracy z innymi blogerami. Działania takie noszą  nazwę influencer marketing.

O co chodzi z influencerami?

Tzw. influencerzy to osoby, które są znane w konkretnym środowisku i mają swoich fanów. Mogą to być blogerzy, vlogerzy, osoby posiadające popularność w kanałach social media, eksperci dzielący się swoją wiedzą w Internecie. Charakteryzuje je duży zasięg odbiorców, siła przebicia, ale przede wszystkim wiarygodność. Mają więc niesamowity potencjał sprzedażowy, który Ty możesz wykorzystać nawiązując z nimi współpracę.

Influencera trzeba rozsądnie wybrać. Nie wystarczy bowiem spojrzeć na liczbę polubień jego profilu, mogą to być równie dobrze kupione lajki. Warto skupić się na bardziej miarodajnych wskaźnikach, jak liczba wyświetleń filmiku/liczba subskrybentów, komentarze pod postami, czy artykułami. Pierwszym krokiem powinno być także dokładne przejrzenie publikowanych przez daną osobę materiałów. Content jaki przedstawia powinien nawiązywać do oferowanych przez Ciebie produktów. Twoja grupa docelowa powinna się pokrywać z odbiorcami influencera. Nie musisz od razu celować w najgrubsze ryby danej branży. Dużo lepszym pomysłem, na wykorzystanie budżetu, może okazać się współpraca z mikroinfluencerem, czyli kimś kto ma co prawda mniejsze zasięgi, ale Twój przekaz nie zginie w tłumie innych. Musisz też dobrać osobę do swoich możliwości finansowych i celu jaki chcesz osiągnąć. Gdy ustalisz konkretny cel, łatwiej będzie Ci po wszystkim ocenić skuteczność kampanii. Wyślij zapytania ofertowe do kilku, a nawet kilkudziesięciu osób. Sprawdzisz tym samym ich podejście  do tematu, a także zorientujesz się w stawkach. Wybierz osobę, z którą nie będziesz miał problemów, żeby się dogadać i której będzie zależało na efekcie, a nie tylko pieniądzach.

Jak stworzyć udaną kampanię z influencerem?

  1. Określ cel jaki chcesz osiągnąć przez kampanię.
  2. Odpowiednio dobierz osobę.
  3. Stwórz umowę określającą wynagrodzenie, zakres działań, raport efektów.
  4. Po wdrożeniu promocji pozostań w stałym kontakcie z influencerem.
  5. Monitoruj ruch na swoich profilach społecznościowych. Przygotuj się na zwiększone zainteresowanie, nie pozwól by komentarze i zapytania zainteresowanych pozostały bez odpowiedzi.
  6. Współpracuj z influencerem, aby wspólnie reagować na działania odbiorców podczas kampanii.
  7. Po akcji dokładnie przeanalizuj przebieg promocji i osiągnięte wyniki.
Pamiętaj, że najlepszym influencerem jest zadowolony klient.

Kanały społecznościowe - social media

Nikogo nie zdziwi jak na pierwszym miejscu pojawi się…

Facebook

Obecnie z serwisu korzysta ponad 16 mln Polaków, a na świecie jest ponad 2 mld użytkowników. Siła reklamy zawartej na platformie Zuckerberga może być więc znaczna, zwłaszcza jeśli chodzi o firmy działające w e-sprzedaży. Możliwość dotarcia do tak dużej liczby odbiorców cieszy, ale z drugiej strony wymaga znajomości udostępnionych na platformie narzędzi. Dlatego przyjrzyjmy się im bliżej.

Zanim przejdziemy do omawiania mechanizmu tworzenia reklam, skupmy się na samym wyglądzie profilu. Od pewnego czasu dostępna jest bowiem funkcja dopasowania szablonu do naszych preferencji i wykonywanej działalności. Dzięki temu wygląd profilu będzie lepiej odpowiadał oczekiwaniom odbiorców. Edytować stronę pod względem wyglądu można w ustawieniach.

konfiguracja ustawień strony Facebook

Co więcej na stronie funpage’a możemy pokazać nasze produkty. Jest to dostępne po wprowadzeniu sekcji “Sklep”.

Wiele osób z tej funkcji rezygnuje.

Ale czy na pewno jest to dobra decyzja?

Z obserwacji rynku wynika, że profile, które mają wprowadzoną sekcję “Sklep” generują większy ruch na stronę. Można zakładać, że na produkt klikają osoby, które są mocno zainteresowane jego zakupem. Warto więc, nawet jeśli nie wszystkie, pokazać część produktów. Jeżeli zwiększy to ilość przejść na stronę, może także pozytywnie wpłynąć na sprzedaż.

Do sekcji “Sklep” warto dodać sklepowe bestsellery, zwróci to uwagę odbiorcy, który tym samym chętniej przejdzie na stronę sklepu.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Tworzenie katalogów produktów to inna ciekawa propozycja dla sklepów. Możliwość taką znajdziesz w Business Menedżerze, w ustawieniach firmy w sekcji “Katalogi”. Pozwala to np. wprowadzić reklamę dynamiczną, która w wielu sklepach prowadzi do tanich konwersji. Zaletą reklam dynamicznych, jest zaprezentowanie Twoich produktów, tym osobom, które mogą być zainteresowane ich zakupem. Możesz także targetować je na osoby, które wykonały określoną czynność, jak np. porzuciły koszyk. Kolejną ważną zaletą jest automatyczność reklam dynamicznych. Oznacza to dla Ciebie, że raz zaprogramowane dostosowują się do działań użytkowników. Nie musisz martwić się więc, że będzie on zasypywany reklamami produktu, który już kupił. Katalogi możesz wykorzystać również przy publikowaniu postów, co znacząco zwiększy ich potencjał sprzedażowy. Tym działaniom sprzyja znajomość Piksela Facebooka.

jak zrobić katalog Facebook

Co to jest Piksel Facebooka?

Jest to fragment kodu JavaScript, który umieszczasz w kodzie źródłowym Twojej witryny.

Brzmi skomplikowanie?
Spokojnie.

W Internecie znajdziesz mnóstwo poradników jak to zrobić. Przeanalizujmy jednak co daje podpięcie Piksela. Najprościej mówiąc Piksel Facebooka łączy Twoją stronę internetową z Facebookiem. Dzięki czemu informacje o tym kto i jak robi zakupy na Twojej stronie trafiają do serwisu społecznościowego. Otwiera Ci to nowe możliwości kierowania reklam, w tym opcję remarketingu (opcja dotarcia do osób, które wcześniej odwiedziły Twoją stronę).

I tu dopiero zaczyna się prawdziwa zabawa.
Możesz nie tylko wyświetlać reklamy na Facebooku tym osobom, które odwiedziły Twoją stronę. Możesz zawęzić okres czasu do paru dni, możesz wykluczyć te osoby, lub stworzyć niestandardowe grupy odbiorców, którzy wykonali daną czynność, np. dodali produkt do koszyka, ale go nie kupili. Co więcej dzięki Pikselowi możesz gromadzić dane o swoich odbiorcach, co pomoże Ci lepiej poznać grupę docelową i w przyszłości dokładniej optymalizować reklamy, co w konsekwencji zaoszczędzi Twoje pieniądze. Piksel Facebooka to także miejsce gdzie znajdziesz dane dotyczące Twoich odbiorców zebrane i pokazane na przejrzystych wykresach w narzędziu Facebook Analytics.

Zebrane dane możesz następnie wykorzystać tworząc reklamy tzw. Facebook Ads.

Tworzenie kampanii reklamowych jest płatną opcją, jednak odpowiednio skonfigurowane zestawy reklam mogą przynieść spore korzyści.

Jak zatem stworzyć reklamę, która spełni Twoje założenia?

Aby móc określić trasę, musisz wiedzieć dokąd zmierzasz.

Wybranie celu reklamy to sprawa kluczowa. Dopiero po określeniu co chcemy osiągnąć możemy przystąpić do działania. Cele mogą być różne, podpowiedź znajdziesz także na początku tworzenia kampanii, gdzie do wyboru masz kilka opcji. To właśnie od tego wyboru zależy dalszy wygląd i konfiguracja reklamy. W zestawie skierowanym na sprzedaż warto np. umieścić przycisk call to action, przenoszący odbiorcę do Twojej witryny. W reklamie skierowanej na poszerzenie świadomości marki należy wprowadzić bardziej obszerną grupę docelową itd. Możliwości jest mnóstwo.

Nie wiesz co się sprawdzi najlepiej?

Złotą sztuczką, która pomoże Ci się odnaleźć jest wprowadzenie tzw. testów A/B. Testy takie zakładają tworzenie identycznych kompozycji, gdzie występuje tylko jedna zmienna. Facebook umożliwia wprowadzenie takiej funkcji jednym przyciskiem. Możesz jednak tworzyć je na własną rękę, tym samym sprawdzając co działa lepiej i w co warto inwestować. Podobna sytuacja jest z tworzeniem grup docelowych - bazując na statystykach i informacjach jakie posiadasz warto stworzyć kilka opcji, które możesz potem zweryfikować i zmienić.

Jeżeli publikujesz wartościowe posty, możesz je promować ustalając określony budżet.

Promowanie postów warto ustawić w Menedżerze reklam, tworząc osobną kampanię. Masz wtedy większą możliwość konfiguracji ustawień, niż klikając “promuj post” z poziomu strony profilowej.

Reklamy tworzone w Menedżerze reklam Facebooka można ustawić tak, aby działały również na Instagramie i w messengerze. Po wybraniu takiej opcji, upewnij się w podglądzie czy wygląd docelowy Ci odpowiada.

Co jeszcze oferuje Facebook?

Na pewno spotkałeś się już z widokiem okna messengera na niektórych stronach, w tym na sklepach internetowych. Co prawda możliwość komunikacji z klientem, przez okno messengera jest pośrednią formą promocji, jednak poświęcę jej chwilę.

Możliwość ciągłego kontaktu z osobami odwiedzającymi stronę dodaje jej +10 do zaufania i nowoczesności. Kiedyś aby zapytać o produkt zainteresowani chętnie dzwonili na infolinię, lub pisali maila. Nie dzisiaj. Żyjemy szybko i tak też chcemy uzyskiwać odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Natomiast jeśli nie możemy uzyskać ich od razu fajnie jest jak odpowiedź przyjdzie do nas tam, gdzie właściwie jesteśmy dostępni ciągle, czyli na Facebooku. Integracja strony z messengerem ma wiele zalet. Jedną z nich jest fakt, że konwersacja jaką klient odbył ze sklepem nie znika po wyjściu ze strony. Może on w każdej chwili przypomnieć sobie jej treść wchodząc na swojego messengera. Dodatkowo rozmawiając za pomocą popularnego komunikatora rozmowa staje się mniej formalna, niż np. za pomocą maila. Przełamuje to lody i nasz klient czuje się jakby rozmawiał z zaufaną osobą, a nie z nieznanym konsultantem z jakiegoś sklepu.

Jeżeli chcesz wprowadzić tę opcję do swojej strony porady znajdziesz w Internecie, wsparcia możesz również szukać u pomocy technicznej na swojej platformie. Dostawca usługi powinien bez problemu Ci z tym pomóc. ;)

Ostatnią, a może pierwszą rzeczą o jakiej powinnam wspomnieć jest tworzenie wartościowych treści. Pozycjonowanie na Facebooku nie różni się wiele od metod pozycjonowania stosowanych przez wyszukiwarkę Google. Dlatego pamiętaj o odpowiedniej formie postów, nagłówków i treści, ciekawej prezentacji graficznej i o zaangażowaniu swoich odbiorców. W dużej mierze to właśnie ilość polubień danego posta, a bardziej komentarzy i jego udostępnień daje sygnał algorytmom, że jest to coś wartego uwagi.

Jeśli mowa o uwadze i zaangażowaniu nic tak nie przyciąga odbiorców jak organizowane na profilu konkursy.

Konkursy na Facebooku

Przeglądając codziennie swoja tablicę obserwuję coraz więcej konkursów, które nie są zgodne z regulaminem Facebooka. Jest to spowodowane jego nieznajomością i zaniedbaniem przyswojenia jego warunków przez organizatorów.

Nie bądź jednym z nich.

Tworząc konkurs na Facebooku unikaj złych praktyk i dbaj o angażowanie odbiorców, którzy mogą być zainteresowani Twoją marką. Tworząc regulamin zwróć uwagę, na to aby zasady były proste i zrozumiałe.

Zapoznaj się z poniższymi złymi praktykami, których należy unikać organizując konkursy na swoim profilu. Są to:

  • Brak regulaminu - każdy konkurs powinien posiadać regulamin. Jest to podstawa, która chroni organizatora przed problemami prawnymi. Powinny się w nim znaleźć zasady, przebieg i sposób wyłonienia zwycięzcy.
  • Oznaczenie znajomych, udostępnianie zdjęcia lub posta - wymaganie podjęcia tych czynności od użytkowników jest zakazane. Facebook w swoim regulaminie zabrania użycia osi czasu użytkowników jako element zgłoszenia do konkursu.
  • Losowanie jako metoda wyłonienia zwycięzcy - jest to zabronione zgodnie z ustawą o grach hazardowych i kwalifikuje się do przestępstwa skarbowego.

Wprowadzając powyższe praktyki przyciągniesz tylko konkursowiczów, którzy zainteresowani są jedynie zdobyciem nagrody. Obstawiam jednak, że nie jest to Twoim celem. Konkursowicze to osoby, które mają różne sposoby na oszukiwanie w konkursach bez regulaminów, często też robią problemy organizatorom po ich zakończeniu. Są to spryciarze, którzy w swoich grupach tworzą społeczność, gdzie wymieniają się głosami, tak aby tylko wygrać nagrodę.

Organizując konkurs musisz także brać pod uwagę Ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z nią musisz zapłacić 10% podatku od nagrody, chyba że wartość nagrody, którą oferujesz wynosi mniej niż 760 zł. Zwolnić od podatku może Cię też specjalna tematyka konkursu – naukowa, kulturalna, dziennikarska, sportowa lub artystyczna.

Tworząc konkurs pamiętaj także o przestrzeganiu zasad RODO, dotyczących ochrony danych osobowych.

Instagram

Instagram to kanał social media, który obecnie rozwija się najszybciej. Jak pokazują statystyki  to blisko 300 milionów aktywnych użytkowników, 95 milionów zdjęć publikowanych codziennie oraz 8,5 tysiąca lajkowanych fotografii co sekundę.

Nie można więc pominąć możliwości pokazania się w tym miejscu.

Jakie są opcje promocji za pomocą aplikacji Instagram?

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest posiadanie spójnego i estetycznego profilu. Zdjęcia muszą do siebie pasować i być dobrej jakości. Słaby content nie obroni się. Biorąc pod uwagę, że mózg człowieka przetwarza obiekty wizualnie 60 tysięcy razy szybciej niż formę pisemną zapomnij o publikowaniu dłuższych tekstów. Przeciętny człowiek czyta też jedynie 10 pierwszych słów. Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z opisów. To tutaj możesz umieścić call to action (wezwanie do działania) i hasztagi. Te są bardzo istotne. Odpowiednie wykorzystanie # daje Ci możliwość dotarcia do konkretnych odbiorców. Koniecznie stwórz swój własny #, który ludzie będą kojarzyć tylko z Twoją firmą.

Co ważne załóż konto firmowe, umożliwi Ci ono większe pole manewru jeśli chodzi o promocję, a także zbieranie danych i statystyk. Konto firmowe, które połączysz z Facebookiem pozwoli Ci zarządzać reklamami z poziomu Menedżera reklam. Ponad to jeżeli posiadasz funkcję “Sklep” na Facebooku, możesz sprzedawać produkty bezpośrednio z poziomu Instagrama.

Dotychczas ograniczeniem dla sklepów internetowych korzystających z Instagrama była wydłużona ścieżka zakupowa, brak możliwości umieszczania aktywnych linków, a także konieczność docierania przez klientów do strony produktu okrężną drogą. A jak wiadomo, im mniej akcji klient musi wykonać, tym większe prawdopodobieństwo dokonania przez niego zakupu.  Producenci dostrzegli ten problem i stworzyli opcję dodawania znaczników na zdjęciach.

Wspomniałam wyżej o tworzeniu katalogu produktów na Facebooku. Teraz dzięki tej funkcji możesz również oznaczać produkty na Instagramie. Kliknięcie znacznika przeniesie klientów bezpośrednio do Twojego sklepu. Robisz to tak samo jakbyś oznaczał na zdjęciu osoby, a nazwy produktów odpowiadają tym wpisanym do katalogu na Facebooku.

Oznaczać produkty możesz zarówno w nowych jak i już dodanych postach. Jeżeli post posiada pojedyncze zdjęcie to może być to maksymalnie 5 znaczników, jeżeli post jest złożony z wielu obrazków limit wynosi 20 znaczników. Pamiętaj jednak, że edytować produkty możesz jedynie w postach z jednym zdjęciem, w przypadku postów z wieloma obrazami edytowanie i usuwanie oznaczonych produktów nie jest możliwe po opublikowaniu posta. Pamiętaj także, że  jeżeli usuniesz produkt ze sklepu na Facebooku, lub z katalogu produktów zostanie on usunięty ze zdjęć na Instagramie i tym samym stracisz jego statystyki.

Posty umieszczone na profilu firmowym możesz także promować z poziomu aplikacji. Wystarczy, że klikniesz przycisk “Promuj” umieszczony pod zdjęciem.

Jakie jeszcze możliwości daje Instagram?

User generated content (ładna nazwa na wykorzystanie zdjęć naszych klientów)

Biorąc pod uwagę, iż 73% osób twierdzi, że przy zakupach kieruje się UGC, warto spróbować i na swoim profilu.

Jak zachęcić odbiorców do postowania zdjęć z naszym produktem?

Można do tego wykorzystać np. konkursy. Najlepiej jednak sprawdzi się metoda wzbudzania naturalnej chęci pokazania się. Instagram bowiem jest to miejsce, gdzie ludzie chętnie przedstawiają swoją codzienność i chwalą się nabytymi przedmiotami. Kreuj swoją markę na modną i na czasie. Zwłaszcza jeżeli Twoja działalność oparta jest na branży beauty, fashion, nowe technologie czy sport. Publikacje Twoich klientów działają jak rekomendacje dla innych. Na podobnej zasadzie działa współpraca z influencerami (osoby, które mają duże zasięgi, są rozpoznawalne i cieszą się uznaniem swoich obserwatorów). Postaraj się znaleźć kilku wartościowych ambasadorów swojej marki, którzy zarekomendują Twój produkt. Pamiętaj, że polecanie działa w dwie strony. Warto czasem polajkować inne marki, których produkty uważasz za interesujące. Takie wysiłki mogą się zwrócić w przyszłości.

Dobrym pomysłem jest także wprowadzenie specjalnych ofert i bonów skierowanych tylko do użytkowników Instagrama. Dzięki temu poczują się wyróżnieni i pozytywnie wpłynie to na wzmocnienie relacji z Twoją marką.

Nigdy nie zapominaj o interakcji z klientami. Zawsze odpowiadaj na komentarze i zadane pytania. Tę czynność ułatwić Ci może dodana ostatnio funkcja zadawania pytań w InstaStories. Tutaj możesz również przeprowadzać ankiety, angażować swoich użytkowników w różnego typu zabawy, a także promować i pokazywać swój produkt.

Najważniejsze, abyś pamiętał że Instagram służy głównie inspirowaniu użytkowników. Promocja i sprzedaż to dodatek, który powinien być spójny z resztą działań prowadzonych na profilu.

Snapchat

Snapchat to aplikacja, której używają głównie młodzi ludzie w wieku do 25 lat. Jeżeli jest to Twoja grupa docelowa warto zainteresować się tym środkiem przekazu. To właśnie na tym kanale młodzież spędza więcej czasu niż na Facebooku, czy Instagramie.

Na czym polega fenomen tej aplikacji?

Na swoim profilu możesz tworzyć zarówno Stories, które znikają po 24 godzinach, jak i krótkie filmiki i zdjęcia które wysyłasz do swoich znajomych. Te znikają po maksymalnie 10 sekundach. Fotografie i nagrania mogą być edytowane za pomocą podpisów, grafik czy filtrów, co zwiększa ich atrakcyjność. To właśnie ulotność chwili przyciąga rzeszę fanów do tego medium. Wykorzystaj więc jego potencjał.

Materiały jakie udostępniasz nie muszą być idealne, postaw na naturalność przekazu. Użytkownicy Snapchata lubią oglądać unikalny content, dlatego wstaw coś, czego jeszcze nie widzieli. Może to być życie Twojego sklepu od kuchni. Nagraj jak pakujesz towar, czy wybierasz materiały. Zaangażuj odbiorców tworząc zabawę, rebusy, a także konkursy. Pomyśl o dedykowanym dla tej aplikacji kodzie promocyjnym. Twoi obserwatorzy to docenią. Snapchat bowiem jest to medium, które może nie zapewni Ci największej liczby fanów, ale będą to jednak lojalni i zaangażowani klienci. Tak jak i w innych kanałach social media tak i tutaj możesz wykorzystać siłę influencerów.

Jeżeli interesuje Cię reklama na Snapchacie możesz wykorzystać SnapAds.

Dzięki tej funkcji możesz stworzyć reklamę, która pojawi się pomiędzy treściami w sekcji Stories, lub na Stories wydawcy. Możliwości targetowania są ogromne, od zainteresowań, po lokalizację. Jeżeli posiadasz więcej danych na temat swoich klientów możesz stworzyć grupy niestandardowych odbiorców.

Inną formą promocji są sponsorowane filtry. Jest to świetny sposób na zaangażowanie użytkowników przez zabawę. Filtry to maski jakie przykrywają twarz, gdy nakierujesz na nią aparat. Tym samym w jednej chwili możesz stać się np. apetyczną kanapką, czy w moment zrobić make-up. Największą zaletą filtrów jest to, że odbiorcy chętnie dzielą się swoimi zdjęciami ze znajomymi, tym samym rozpowszechniając Twoją markę. Jednym z rodzajów filtrów są Geofiltry, które działają na określonym obszarze. Wszystkie te plusy może jednak przykryć koszt przedsięwzięcia, a jest on liczony w tysiącach dolarów.

Obecnie w naszym kraju możliwości reklamowe są znacznie ograniczone. Czy warto więc inwestować czas w działania na Snapchacie?

Sam musisz odpowiedzieć na to pytanie. Decyzja w dużej mierze zależy też od Twojej grupy docelowej. Na Snapchacie powinny skupić się firmy oferujące w swoim asortymencie produkty skierowane do młodych odbiorców. W innym przypadku aplikacja może stać się bezużyteczna.

Pinterest

Pinterest jest to medium, które na pewno warto poznać bliżej. Nazywane jest często korkową tablicą, czy moodboardem. Jego fenomen polega na możliwości gromadzenia online kolekcji zdjęć, pokazywania ich innym, a także dostarczaniu nieustannej inspiracji użytkownikom.

Jakie możliwości daje w promocji sklepu internetowego?

Posiadając konto na platformie Pinterest możesz tworzyć własne tablice przypinając do nich piny (zdjęcia, infografiki, filmy). Odpowiednie otagowanie obrazków pozwoli Ci dotrzeć do interesującej Cię grupy odbiorców. Dodatkowo każde zdjęcie możesz podlinkować do swojej strony. W ten sposób zainteresowani mogą przejść od razu do sklepu, jeżeli spodoba im się dany produkt. Warto odsyłać do konkretnej strony produktu, nie zaś do strony głównej sklepu.

Kluczowe pytanie brzmi: Jak się wybić z tłumu?

Pinterest to kopalnia obrazów i inspiracji i pomimo że daje ogromne możliwości pokazania się, gromadzi też sporą konkurencję walczącą o uwagę Twojego odbiorcy. Musisz więc poświęcić trochę czasu, aby to właśnie na Ciebie spojrzał klient.

Jak to zrobić?

Po pierwsze publikuj zdjęcia dobrej jakości. Zadbaj również o to, aby Twoje tablice były spójne i dobrze dopasowane tematycznie. Używaj dedykowanych pinezek, co umożliwi Ci dodanie informacji jak cena, czy dostępność oferty. Możesz również wprowadzić wtyczkę “PIN IT” na swojej stronie dzięki, której użytkownicy w łatwy sposób mogą zapisać swoje wymarzone rzeczy na własnej tablicy a później szybko wrócić do Twojego sklepu. Nie skupiaj się jednak tylko na prezentowaniu swojego towaru. Pamiętaj, że ludzie nie będą chcieli oglądać reklamy. Przyszli tu głównie po inspirację, a jeżeli przy okazji znajdą idealny produkt, chętnie go od Ciebie kupią. Przedstaw więc oferowane rzeczy w codziennym użyciu i atrakcyjnym otoczeniu. Tak jak w przypadku Instagrama tutaj również warto stosować odpowiednie hasztagi.

Po drugie nie skupiaj się tylko na swoich pinach. Pamiętaj o tym, aby przejrzeć inne profile. Staraj się zbudować interakcję z użytkownikami, w myśl zasady “Daj się poznać i polubić”.

Po trzecie jeżeli myślisz, że Twój produkt nie sprawdzi się, jesteś w błędzie. Na pewno łatwiej będzie wypromować produkty z branży beauty, czy fashion, jednak bierz pod uwagę, że dużą popularnością cieszą się także piny z poradami jak coś zrobić samemu, czy pomocne infografiki. To może tworzyć każdy. Wykorzystaj kreatywność i przyciągnij do siebie wiernych obserwatorów.

Pinterest w Polsce jest źródłem inspiracji, na świecie jednak dostępne są narzędzia dzięki którym firmy bezpośrednio zwiększają swoją sprzedaż. Kto wie, może kiedyś będą one dostępne także w naszym kraju…

Twitter

Twitter to medium, które znacząco różni się od omawianych wyżej kanałów społecznościowych i zrozumienie zasad jakimi się rządzi jest kluczowe, aby czerpać z niego korzyści.

Zacznijmy od tego, że komunikacja na Twitterze jest specyficzna. Maksymalna ilość znaków jaką możesz wykorzystać do stworzenia posta to 140. Przekaz musi być więc zwięzły. Ważne jest, aby tworzyć unikatowy content, którego nie publikowałeś już na Facebooku. Mimo, że ilość znaków jest ograniczona, staraj się urozmaicać treść. Dodawaj zdjęcia, filmiki, infografiki i cytaty. Możesz także wstawiać linki do ciekawych artykułów z Twojego bloga, lub dzielić się aktualnymi promocjami. Nie zapominaj jednak o kliencie i jego potrzebach. Warto zwracać uwagę nie tylko na swoje produkty, ale także na ciekawe informacje z branży i porady jak rozwiązać dany problem. Możesz także zorganizować konkurs tylko dla użytkowników Twittera.

Twitter to najlepszy kanał do działań typu real time marketing (promocja w czasie rzeczywistym). Wykorzystaj swój profil do akcji promujących np. Czarny Piątek, Dzień Dziecka i inne święta.

Do swoich postów dodawaj hasztagi. Dzięki temu użytkownicy szybko odnajdą interesujące ich treści. Pamiętaj o systematyczności dodawania postów. Bierz jednak pod uwagę dynamikę branży i potrzeby klientów. Każda gałąź biznesu ma inne zapotrzebowanie. Sprawdź profile innych - lajkowanie postów i udostępnianie ich na swoim profilu jest dobrą strategią, aby zbudować relacje z przedstawicielami branży. W swoich tweetach możesz również wspomnieć znane osobistości z danej dziedziny. Warto także zapisać się do grup tematycznych, gdzie możesz nawiązać biznesowe relacje, lub wykreować się na eksperta. Takie działania powiększą Twój organiczny zasięg.

Do rozszerzenia zasięgu możesz użyć także reklam tzw. Twitter Ads

Dzięki reklamom na Twitterze masz możliwość zwiększenia liczby obserwujących, zwiększenia ruchu na stronie, promocji aplikacji, zwiększenia aktywności w obrębie posta i wiele innych. Pamiętaj, że każdy z celów wymaga innej konfiguracji ustawień. Reklamy mogą pojawiać się w strumieniu powiadomień, w sugestiach profili do obserwowania, a także jako promowane trendy oznaczone hasztagami. Dzięki gromadzonym danym o użytkownikach, tworząc reklamę masz szerokie pole do popisu, jeśli chodzi o jej targetowanie. Możesz zastosować preferencje geograficzne, językowe, systemowe, szukać po kategoriach kluczowych słów, zachowań, zainteresowań, wieku, płci, filiacji czy ostatnich aktywności użytkownika Twittera. Oczywiście to nie wszystko, dobierać grupę odbiorców możesz więc w sposób dowolny.

Pamiętając o rozwijającym się trendzie popularności formatu wideo warto umieścić go również na Twitterze.

YouTube

Wideo jest obecnie uważane za najlepszy format reklamowy. Dobrze nakręcony filmik cieszy się pozytywnym odbiorem wśród klientów. Wolimy bowiem coś obejrzeć, niż przeczytać. Tak jest po prostu szybciej. Plusem posiadania konta na YouTubie jest również dobre pozycjonowanie się formatów wideo w wyszukiwarkach.

Nie wiesz co publikować?
Podpowiadamy.

Zacznij od czegoś prostego. Postaw na naturalność przekazu i przyciągnięcie odbiorcy. Szczególną uwagę zwróć na pierwsze 5 sekund, jest to kluczowy moment, aby oglądający nie wyłączył filmu. Staraj się edukować swoich odbiorców, niczym wujek dobra rada, przedstaw swoje produkty w użyciu i pokaż ciekawą stronę ich zastosowania. Patrz szerzej, starając się wejść w buty klienta. Ty najlepiej wiesz jakie ma problemy i co może mu pomóc. Możesz stworzyć filmiki instruktażowe, lub wideo, gdzie odpowiadasz na najczęściej zadawane pytania. YouTube to kolejny kanał, którego możesz użyć do przeprowadzenia konkursów. Pozwól swoim klientom stworzyć wideo treści i opublikować je na swoim kanale. Świetnie wpłynie to na zaangażowanie użytkowników. Pamiętaj, aby nagroda była adekwatna do wysiłku jaki uczestnicy muszą włożyć. Na Youtubie możesz także uskuteczniać wcześniej wspomniany influencer marketing. Ludzie bardzo lubią oglądać czyjeś recenzje i polecenia. Łatwiej będzie im uwierzyć komuś z zewnątrz niż firmie, która chce sprzedać swój produkt. Pamiętaj, że możesz stworzyć własną firmową postać. Łatwiej jest zaufać człowiekowi, dlatego nie bój się pokazać siebie, czy swoich pracowników.

Filmiki z YouTuba warto udostępniać na innych kanałach. Jeżeli prowadzisz bloga wzbogać swoje artykuły contentem wideo. Dodaj filmik także na Facebooku, a zapowiedź udostępnij w relacji na Instagramie. Nie zapomnij o Twitterze, a jeżeli treść pasuje do Pinteresta i Snapchata umieść film także tam.

Teraz opowiem Ci o płatnej możliwości reklamy na YouTubie.

Reklama na YouTubie jest bardzo fajną formą promocji i wcale nie tak drogą jakby się mogło wydawać. YouTube należy do firmy Google, dlatego możesz wykorzystać format Google Ads dla wideo. Daje on duże możliwości i co najlepsze wcale nie musisz mieć własnego kanału, gdyż reklama może odsyłać do Twojej strony internetowej.

Ale nie wyprzedzając…

Reklama Google Ads dla wideo umożliwia wyświetlanie reklam w formacie In-Stream, czyli obok niekomercyjnych treści. Może być to opcja TrueView In-Stream, czyli reklama wyświetli się przed docelowym materiałem wideo, użytkownik może pominąć ją zazwyczaj po 5 sekundach. Jeżeli osoba pominie Twój klip nie zostanie naliczona opłata. Drugą opcją jest TrueView Discovery, gdzie reklamy wyświetlane są obok filmów YouTube w wynikach wyszukiwania lub na stronach wydawców filmów w sieci reklamowej Google. Mają one format miniatury, którą użytkownik musi kliknąć, aby obejrzeć materiał. To tylko dwa z wielu formatów reklam. Resztę możesz sprawdzić na naszej infografice.

jakie są formaty reklam na youtube

Swoje reklamy możesz targetować w różny sposób. Opcji masz naprawdę sporo, zaczynając od zainteresowań, na słowach kluczowych kończąc. Możesz wykorzystać statystyki swoich klientów i dopasować ustawienia tak, aby reklama trafiła dokładnie do Twojej grupy docelowej.

Jak rozliczane są reklamy na YouTubie?

To ile zapłacisz za reklamę zależy od konkurencyjności, jakości Twojego filmu, a także stawki jaką ustawisz w systemie Google Ads. Metoda płatności opiera się na modelu CPV (Cost Per View), co oznacza, że opłata jest naliczana w przypadku obejrzenia materiału. W Polsce CPV wynosi średnio od kilku do kilkunastu groszy. Budżet możesz w każdej chwili zmodyfikować.

Wspominając o systemie Google Ads nie mogę zostawić tego tematu bez dłuższego komentarza, YouTube jest bowiem tylko namiastką reklamowych możliwości tego giganta.

Przyjrzyjmy się więc, jak reklamować sklep internetowy za pomocą Google Ads?

Google Ads (AdWords)

Według statystyk z wyszukiwarki Google korzysta obecnie prawie 78% Polaków. Jest to idealny sposób na dotarcie do osób, które wpisują konkretne zapytania. Jeżeli dopiero zaczynasz i organiczne działania, w tym pozycjonowanie nie jest wystarczające, aby się przebić warto zainwestować w tę formę promocji. Możesz o tym pomyśleć także, aby dotrzeć do swoich odbiorców, którzy korzystają z serwisów - partnerów Google. Reklamy w systemie Google Ads bowiem to nie tylko wyniki wyszukiwania, to także pojawianie się na innych stronach, współpracujących z Google.

udział wyszukiwarek na rynku polskim

Od początku…

W Google Ads masz możliwość tworzenia kampanii reklamowych, które następnie pojawią się w wybranym miejscu wyszukiwarki Google, lub na stronach partnerów. W ramach kampanii możesz tworzyć różne zestawy reklam, a w ramach zestawów konkretne reklamy. Tworząc je wybierasz interesujące Cię słowa kluczowe. Określasz także stawkę i metodę rozliczenia reklamy. O tym później. Możesz również wprowadzać inne opcje, jak rozszerzenia reklamy o podanie lokalizacji, kontaktu, czy konkretnych podstron. Możesz także odpowiednio targetować reklamy do swojej docelowej grupy odbiorców.

Zaczynając przygodę z Google Ads warto skorzystać z kodu, który przysługuje każdemu kto po raz pierwszy zakłada konto. Warto także skorzystać z pomocy konsultantów, którzy pomogą Ci ustawić Twoja pierwszą kampanię i zapoznają z systemem.
kupon

Na początku przyjrzyjmy się jakie formy kampanii masz do wyboru.

Najpopularniejszy format reklam w Google to reklama skierowana na sieć wyszukiwania. Jest to reklama tekstowa, która pojawia się obok bezpłatnych wyników wyszukiwania. Wygląda tak:

jak wygląda reklama Google Ads

Przy tym formacie warto stworzyć kilka zestawów reklam skierowanych do odbiorców będących na różnym etapie swojej ścieżki zakupowej. Używając ogólnych słów kluczowych, jak np. ubrania dla kobiet, dotrzesz do odbiorców dopiero orientujących się w ofercie. Są oni na początku lejka sprzedażowego. Wybierając natomiast frazy jak np. sukienki weselne dla kobiet, kierujesz się już do świadomego odbiorcy, który szuka konkretnego produktu. Jest on znacznie bliżej zakupu. Do obu grup odbiorców powinieneś więc kierować inny komunikat.

Kolejnym formatem, jakim możesz się posłużyć jest reklama kontekstowa. Twój komunikat będzie wyświetlany na stronach - partnerach Google. Opcja ta sprawdza się idealnie w e-handlu. Dzięki niej docierasz do stron, na które zaglądają osoby zainteresowane danym tematem, np. gdy sprzedajesz samochody, Twoja reklama będzie wyświetlana w serwisach związanych z motoryzacją.

Innym modelem jest reklama skierowana na zainteresowania. Google określa czym mogą być zainteresowani odbiorcy i na tej podstawie dobiera reklamy. Jeżeli więc prowadzisz sklep z artykułami dla zwierząt, Twoja reklama może się wyświetlać miłośnikom psów. Z tym formatem wiąże się pewne ryzyko. Nie zawsze bowiem informacje o zainteresowaniach pokrywają się z rzeczywistością.

Kojarzysz zdjęcia produktowe, które po wyszukaniu danej frazy wyskakują na górze strony?

Ty również możesz stworzyć taką reklamę, jest to tzw. kampania produktowa. Możesz użyć do niej grafiki. Zachęcam do korzystania z tej wizualnej wersji, gdyż obrazek zawsze przyciąga większą uwagę odbiorcy, niż sam tekst. Pod zdjęciem produktu możesz umieścić nazwę i cenę. Ta opcja dostępna jest jednak jedynie dla sklepów, które posiadają konto w Google Merchant Center.

Google Ads to także narzędzie do remarketingu.

Pokrótce opisując, remarketing możesz wdrożyć za pomocą odpowiedniego kodu JavaScript, który musisz podpiąć do podstron w swoim sklepie. Posłuży to tworzeniu tzw. list remarketingowych, które będą podstawą do wprowadzenia kampanii reklamowych. Listy remarketingowe warto tworzyć z odpowiednią starannością. Nie wrzucaj wszystkich swoich klientów do jednego worka. Klasyfikuj ich ze względu na rodzaj zakupu jakiego dokonali, a także kategorię produktu.

Więcej o remarketingu w Google Ads, oraz o tym jak odpowiednio stworzyć taką kampanię przeczytasz na stronie Marcina Wsóła. Polecam Ci jego blog, jako źródło wiedzy o działaniu i promocji w Google Ads - link.

co to jest remarketing

Poznałeś już formaty reklam dostępnych w Google Ads (nie są to zapewne wszystkie, jednak na początek wystarczą), teraz pewnie zastanawiasz się która opcja będzie dla Ciebie odpowiednia. Swoją decyzję powinieneś oprzeć na przemyślanej strategii. Zastanów się co chcesz osiągnąć wprowadzając reklamę w wyszukiwarce. Od tego celu zależeć będzie jak rozłożysz budżet i jaki model rozliczenia wybierzesz. A dostępnych masz kilka opcji.

Metody rozliczeń w Google Ads

Zacznijmy od tego na jakich zasadach działa emisja reklam. W Google Ads działa metoda aukcji, czyli kto da więcej za dane słowa/frazę kluczową będzie wyświetlany wyżej. Im więc większa konkurencja, tym stawka będzie wyższa. Twój ustawiony limit nie jest jednak jedynym wyznacznikiem, Google bierze pod uwagę także inne czynniki, jak chociażby tzw. Quality Score (współczynnik jakości reklamy). Oznacza to, że reklamodawcy z niższym budżetem mogą nadal być wyświetlani wyżej, jeżeli ich kampania będzie zoptymalizowana lepiej niż u konkurencji.

Najpopularniejszą opcją rozliczenia jest model CPC (Cost Per Click), w którym płacisz za kliknięcie w Twoją reklamę. Ta forma sprawdzi się zwłaszcza jeżeli Twoim założeniem było zwiększenie sprzedaży. Tutaj sprawdzi się również drugi model rozliczenia - CPA (Cost Per Acquisition), w którym płacisz za konwersję. Konwersją może być np. zakup produktu w Twoim sklepie. Jest to jednak wyższa szkoła jazdy i wymaga zgłębienia tematu. Ostatnim modelem rozliczenia jest CPM (Cost Per Mille), co oznacza płacenie za każde tysiąc wyświetleń reklamy. Ten format polecam jeżeli Twoim celem jest zwiększenie świadomości marki, lub zwiększenie zasięgu reklamy.

Dotychczas omawialiśmy nowoczesne sposoby promocji, czas jednak wrócić do podstaw. W niektórych branżach bardziej sprawdzą się klasyczne metody, a jedną z nich jest:

E-mail marketing

E-mail marketing opiera się na tzw. permission marketingu - każdy kto chce otrzymywać informacje handlową musi wyrazić na to swoją zgodę. Jeżeli więc ktoś już trafi na Twoją listę mailingową jest duża szansa, że otworzy i przeczyta Twojego maila. Pole do popisu jest tutaj naprawdę szerokie. Musisz wiedzieć, że e-mail marketing to nie tylko newsletter. Owszem jest to najpopularniejszy scenariusz wysyłania maili, ale postaram Ci się przedstawić więcej metod skutecznego mailingu.

Zacznijmy jednak od newslettera. Osoba, która podaje swojego maila oczekuje czegoś w zamian, a Ty musisz wiedzieć co to dokładnie jest. Jeżeli obiecałeś zniżkę w zamian za zapis zadbaj o to, aby odbiorca na pewno ją otrzymał. Wiesz też, że jest to metoda, która w tym przypadku się sprawdza. Możesz więc bez oporów wysłać kolejne informacje o promocjach i specjalnych ofertach. Z kolei jeżeli ktoś się zapisuje do newslettera czytając bloga, możesz zakładać, że chce być informowany o nowych wpisach i liczy na specjalne treści. Dopasowanie zawartości maila to słowo klucz, śledź więc statystyki, analizuj dane i wyciągaj wnioski. Przede wszystkim jednak personalizuj treści.

szablon e-mail marketing

Jakie jeszcze metody mailingu możesz wykorzystać?

W każdym sklepie warto wprowadzić informujące o przebiegu transakcji. Jeżeli ktoś dokona u Ciebie zakupu, wprowadź automatyczne maile, które poinformują go o przyjęciu zamówienia, jego opłaceniu i wysyłaniu. Dobrym pomysłem jest umieszczenie linku, umożliwiającego śledzenie przesyłki. Pamiętaj, że te szablony nie muszą być nudne i przewidywalne. Napisz je przystępnym językiem, być może humorystycznie. Przekaz dopasuj do swojej branży, tak samo jak szatę graficzną. Przede wszystkim sprawdzaj wygląd maila, zanim wprowadzisz go do systemu.

Pamiętaj o opcji remarketingu, w której możesz wykorzystać właśnie maila. Podstawowym scenariuszem powinno być odzyskiwanie porzuconych koszyków. Dzięki czemu możesz dotrzeć do osób, które zrezygnowały z zakupu na końcowym etapie. Być może do podjęcia decyzji przekona ich dodatkowy rabat, który zaproponujesz im w mailu. Plusem będzie także zbudowanie więzi z takim klientem. Nie zapomnij później wrócić do niego, jeżeli od jakiegoś czasu nie zaglądał na Twoja stronę. Posłuży do tego scenariusz odzyskiwania klientów, w którym możesz ustawić czas po jakim dostanie on informację.

Po zakupie możesz wysłać do swoich klientów maila z prośbą o opinię. Może ona dotyczyć zarówno produktu, jak i obsługi zamówienia. Bezpośrednia informacja od odbiorców daje Ci właściwy pogląd na sytuację i umożliwia wprowadzenie poprawek.

Pamiętaj, aby nie wysyłać do jednej osoby zbyt dużej liczby maili. Spam wpływa negatywnie na postrzeganie Twojej usługi i może zniechęcić Twoich odbiorców.

Promując sklep internetowy warto wykorzystać mechanizm dowodu społecznego tzw. social proof.

Każdy z nas robiąc zakupy szuka potwierdzenia słuszności dokonywanej właśnie decyzji. I nie mówię tu tylko o kobietkach kupujących kolejną parę butów. Każda z nas wie, że jest ona po prostu potrzebna. ;)

Opinie i polecenia, to coś o co powinien walczyć każdy właściciel sklepu internetowego. Aby, klienci chcieli się nimi dzielić obsługa i towar muszą spełniać ich oczekiwania. Bez tego nie masz co liczyć na pozytywny odzew. Jednak zakładam, że o to dbasz, dlatego wykorzystaj okazję i namów zadowolonych klientów, aby zachęcili do zakupu innych zainteresowanych. Sposób na prezentację opinii może być różny. Możesz wprowadzić graficzną postać gwiazdek, albo klasyczny model komentarzy pod produktem. Ten drugi przyda się, gdy klienci będą chcieli udzielić porady np. co do rozmiaru, czy innych aspektów produktu. Badania pokazują, że 90% kupujących jest zainteresowanych opinią pozostałych. Warto więc dbać, aby pozytywne wypowiedzi pojawiły się na Twoim sklepie.

A teraz odwróćmy sytuację.

Skoro są zadowoleni klienci, to gdzieś muszą być Ci niezadowoleni, ciągle szukający dobrego produktu. A co jakbyś do nich dotarł? Mógłbyś pomóc rozwiązać ich problem, podsunąć swoje rozwiązanie i zyskać kolejną pozytywną opinię.

Jak to zrobić?

Wykorzystaj buzz marketing, inaczej zwany marketingiem szeptanym. Najlepiej posłużą do tego fora i grupy internetowe. To tutaj możesz znaleźć potencjalnych klientów i zbudować pozytywny wizerunek marki. Pamiętaj jednak, że ludzie szukają tam podpowiedzi, rady i rozwiązania, nie wciskaj więc swojej reklamy. Stwórz firmowy profil i wyrób sobie opinię eksperta w danej branży. Gdy użytkownicy zobaczą, że masz dużą wiedzę na dany temat chętnie przyjdą do Ciebie na zakupy. Ważne jest umiejętne wykorzystanie linków, pamiętaj, aby odpowiednio je dobierać i wklejać tylko tam, gdzie rzeczywiście mogą się komuś przydać. Budowanie wizerunku jest trudnym i czasochłonnym zadaniem. Nie zniechęcaj się, korzyści przyjdą później. Pamiętaj, że na fora wchodzą ludzie, kiedy poszukują konkretnej odpowiedzi, dobrze więc jeżeli znajdą w tym miejscu Twój pomocny komentarz.

Nie polecam Ci zabawy w ocenianie produktów konkurencji, uwierz mi, od tego są klienci. Skup się na swoim towarze, aby był jak najlepszy.

Do wszystkich dotychczas wspomnianych działań marketingowych możesz dodać: promocje, kody rabatowe i przede wszystkim darmową dostawę i zwrot.

Coraz częściej klienci szukając produktu sprawdzają jego dostępność w różnych sklepach, jednocześnie porównując warunki zakupów. Często jest ich w stanie przekonać dodatkowy rabat, a już najbardziej możliwość darmowej dostawy i wygodnego zwrotu. Warto pojawić się w porównywarkach cenowych, które weryfikują atrakcyjność ofert na rynku. Z tej opcji coraz częściej korzystają świadomi klienci.

Dodatkowo możesz organizować okolicznościowe akcje promocyjne, a także oferować drugi produkt z obniżką, czy drugi produkt gratis. Wspomóc tak możesz sprzedaż komplementarną, polegającą na oferowaniu produktów wzajemnie się uzupełniających, jak np. koszula i krawat. Idąc tym tropem, możesz oferować dwa produkty w cenie jednego, czy trzy w cenie dwóch. Możesz także łączyć asortyment w atrakcyjne zestawy. Aby, ponownie przyciągnąć klientów warto dodać do zamówienia miły gratis, lub kupon na następne zakupy. Sprawdzą się też limitowane oferty, promocje ograniczone czasowo, czy rabat zwiększający się razem z wartością koszyka. Możesz pomyśleć również o kartach podarunkowych i programie lojalnościowym.

Ostatnim sposobem promocji o którym chcę Ci wspomnieć jest udział w branżowych targach i eventach. Możliwość spotkania swoich klientów w realu ma ogromne znaczenie. W trakcie rozmowy możesz zapytać o preferencje, opinie, sprawdzić czego Twoi odbiorcy oczekują i co byłoby dla nich pomocne. Ze strony klienta natomiast nic nie zbliża do marki lepiej, niż możliwość poznania jej ludzkiego oblicza. Warto wykorzystać ekspozycję produktu, po to aby przekonać klientów, którzy nie przywykli do zakupów przez Internet.

Wydarzenia branżowe to możliwość wyróżnienia się z tłumu i efektownego zaprezentowania swojej oferty. Wykorzystaj niestandardowe formy prezentacji, aby przyciągnąć uwagę i tym sposobem zainteresować nie tylko odbiorców, ale także media. Jest to również okazja przyjrzenia się działaniom konkurencji. Może spodobać Ci się coś, co będziesz chciał wprowadzić także u siebie?

Podsumowanie

Poznałeś darmowe i płatne metody promocji sklepu internetowego. Czas więc zacząć działać i wprowadzić pomysły w życie. Nie zapomnij o śledzeniu postępów, zbieraniu danych i ich późniejszej analizie. Pozwoli Ci to coraz wydajniej przeprowadzać swoje kampanie. Warto prowadzić comiesięczny dzienniczek postępów i realizacji zamierzonych celów. W ten sposób sprawdzisz długofalowe efekty swoich działań. Nie zapominaj o śledzeniu nowych trendów w marketingu, każda nowość cieszy się popularnością i może przynieść Ci korzyści.

Kamila Wieczorek

Kamila Wieczorek

Marketing Manager w Selesto Ceni sobie dobry content marketing, umiejętności analizy i wyciągania wniosków. Poza branżą interesuje się marketingiem sportu i fotografią.

Przeczytaj więcej
Jak reklamować sklep internetowy - 17 skutecznych sposobów
Share this
MENU