Nanopower24 to sklep z profesjonalnymi środkami czystości w przestępnej cenie. Oferowane produkty oparte są o najnowsze technologie, charakteryzują się zminimalizowaniem ilości alergenów i wysoką wydajnością. Ofertę sklepu pokochają wszyscy Ci, którzy lubią czystość i którym zależy na najwyższej jakości, skuteczności oraz bezpieczeństwie. Na nasze pytania odpowiada właściciel sklepu Daniel Kuźbicki.

Jakie miałeś obawy zakładając swój sklep internetowy?

Jedyną obawą jaką miałem zakładając sklep internetowy, było to, że nie będę w stanie sam zbudować go tak, żeby był czytelny dla klienta. Z pomocą przyszła firma Selesto.

Czy któreś z nich się sprawdziły?

Na szczęście nie. Mój sklep istnieje od ponad 2 lat, ma rzesze stałych  i nowych klientów.

Dlaczego wybrałeś platformę sklepową? Czym kierowałeś się przy wyborze konkretnej firmy?

Zależało mi, żeby sklep był czytelny i przejrzysty, a także prosty w obsłudze. Właśnie dlatego wybrałem Selesto, bo idealnie nadaje się dla osoby mało technicznej i jest mocno przemyślany od strony klienta.

Co wyróżnia Twój sklep/sposób sprzedaży?

Na pewno na pierwszym miejscu produkty marki Nanomax ze względu na ich niesamowitą skuteczność oraz doskonały stosunek jakości do ceny. Drugą rzeczą jest to, że Klienci mogą robić zakupy w spokoju bez wyskakujących – często natarczywych okienek – jak to jest w przypadku innych platform. Na swojej stronie staram się unikać zbędnych rozpraszaczy.


Czy jest jakaś zasada, którą wyróżnia się tylko Twoja branża?

Zasad jako takich nie ma, ale można zauważyć mocną sezonowość niektórych preparatów. W marcu i listopadzie znacznie zwiększa się sprzedaż środków czyszczących, dlatego, że te miesiące poprzedzają święta. Z kolei latem sprzedajemy bardzo dużo wszelkiego rodzaju impregnatów hydrofobowych do odzieży, namiotów, czy budownictwa. Kiedy też słońce mocno grzeje klienci chętniej zaopatrują się w preparaty do samodzielnego oczyszczania klimatyzacji i wentylacji w samochodach, mieszkaniach i obiektach przemysłowych.

Czy sklep internetowy to Twoje jedyne zajęcie? Jak myślisz, czy da się pogodzić jego prowadzenie z inną pracą?

Sklep internetowy to nie jest jedyne zajęcie jakim się zajmuje. Na co dzień prowadzę również firmę usługową. Patrząc w perspektywie kilku przyszłych miesięcy sklep internetowy będzie jedynym moim zajęciem. Jest to praca bardzo czasochłonna i wymagająca dużej systematyczności.

Co było dla Ciebie najtrudniejsze na początku?

Na początku wszystko było dla mnie trudne. Począwszy od nauki obrabiania zdjęć, kończąc na nauczeniu się odpowiedniego pakowania produktów, tak aby docierały do klienta w bardzo dobrym stanie. Wydawać by się mogło, prosta sprawa, ale trzeba było zorganizować dostawcę kartonów dopasowanych wymiarowo do produktów oraz do wymagań firm kurierskich. Podobnych sytuacji było naprawdę dużo. Sklep istnieje już 2 lata, a ja cały czas uczę się czegoś nowego.

Czy pamiętasz swoją reakcję na pierwszego klienta?

Pewnie, że pamiętam. To było takie trochę niedowierzanie, że ktoś gdzieś siedzący przed komputerem przekonał się, aby dokonać zakupu właśnie w moim sklepie. Do dnia dzisiejszego cieszę się z każdej nawet jednej sprzedanej butelki płynu. Czasami jest tak, że ktoś kupi jedną sztukę i zostaje stałym klientem robiąc cyklicznie duże zakupy. Taka moja rada, aby wszystkich klientów traktować jednakowo, tak żeby każdy z nich czuł, że jest priorytetem.

Twój największy sukces?

Myślę, że moim największym sukcesem jest samodzielne zbudowanie sklepu. Jest to też bardzo duża zasługa firmy Selesto, która w razie jakiegokolwiek problemu chętnie służyła pomocą. Ja jako klient czuję się tak, jakbym dla Selesto był najważniejszy. Sam staram się traktować w taki sposób wszystkich kupujących w moim sklepie, dlatego tak bardzo spodobała mi się obsługa tej platformy. Wyznajemy takie same wartości, co zaowocowało stałą współpracą.

Jaki był największy problem i jak sobie z nim poradziłeś?

Tak jak już mówiłem, największym problemem było znalezienie platformy, która od podstaw poprowadziłaby mnie przez proces budowy sklepu internetowego. Po wielu próbach z innymi systemami, zadzwonił telefon i Pani Kamila z Selesto zaproponowała mi współpracę. Przekonała mnie do tego, że ta platforma jest bardzo prosta w obsłudze – i tak jest rzeczywiście. Następnie Pan Rafał poprowadził mnie krok po kroku, rozwiązując ze mną wszelkie trudności, jakie napotkałem na swojej drodze.

Jakie są plusy prowadzenia sklepu internetowego?

Jeśli wszystko w sklepie jest odpowiednio poukładane, to niewątpliwym plusem jest to, że zarabia się nawet oglądając wieczorem Tv lub śpiąc, ponieważ klienci robią zakupy również w nocy.

Jakie są minusy prowadzenia sklepu internetowego?

W moim przypadku, gdzie sam jestem jednocześnie właścicielem, logistykiem, fakturzystą, magazynierem, zabiera mi to bardzo dużo czasu.  Mam jednak pewność, że wszystkie transakcje przebiegają bezproblemowo, wszystko jest dopilnowane, a w firmie panuje ład i porządek.

Co jest według Ciebie najważniejsze w sprzedaży internetowej?

Przede wszystkim rzetelność i jasny przekaz informacji, tak żeby klient rozpakowując paczkę i używając płynów powiedział sam do siebie ,,to rzeczywiście działa tak jak napisali ”. Zawsze staram się być, o ten przysłowiowy, krok przed konkurencją.

Z Twojego doświadczenia, ile czasu potrzeba, aby zacząć zarabiać na sklepie internetowym?

Nie ma na to sprawdzonej reguły, bynajmniej w mojej branży. Odnoszę takie wrażenie, że ja sprzedając marki mało znane potrzebuję dużo więcej czasu, żeby pozyskać klientów. Jeśli jednak już ktoś zdecyduje się na zakup, zazwyczaj wraca. Czasami są nawet takie sytuacje, że jest jedno zamówienie z małej miejscowości, a po kilku dniach jest kolejnych kilka zakupów z tego samego miasteczka.

Jakie masz plany na przyszłość?

Chciałbym rozkręcić sprzedaż internetową do takiego poziomu, aby móc zarządzać nią w przyszłości nawet zdalnie podróżując po świecie.

Tego Ci właśnie życzę. Bardzo dziękuję za rozmowę.


Jeśli tak jak Założyciel Nanopower24 marzysz o własnym biznesie, wypróbuj nasz sklep internetowy przez 14 dni za darmo.

Zajrzyj na naszego YouTube'a, żeby obejrzeć więcej wywiadów z właścicielami sklepów internetowych: